mgr Piotr Kowalewski (Wanoga) – „O powstaniu jeziora Rzuno”

Gdyby zapytać najstarszych mieszkańców okolic Dziemian, czy pamiętają jakieś jeziora w okolicy, które zanikły w czasie ich życia, z pewnością część z nich wskazałaby jakieś oczko, torfowisko, które obecnie nie istnieje. W skali historii naszej planety, liczącej 4,5 miliarda lat, jeziora w zdecydowanej większości są tworami szybko przemijającymi. W klimacie panującym na Kaszubach większość z nich wolniej lub szybciej zarasta i staje się lądem. Najszybciej proces ten dotyka śródleśne i śródpolne oczka, zwane przez nas błotkami, ponieważ są one dość płytkie i szybko wypełniają się osadami, na które wkracza roślinność bagienna. Czasami proces ten przyspiesza jeszcze człowiek. Dzieje się to m.in. za sprawą spływów z nawożonych pól, które nadmiernie użyźniają jezioro. W porównaniu do małych zbiorników wodnych stosunkowo długą trwałością odznaczają się jeziora głębsze, o wydłużonym kształcie przypominającym nieraz szeroką rzekę, które zajmują dna dolin na pojezierzach. Nazywamy je jeziorami rynnowymi. Należy do nich również jezioro Rzuno. W dalszej części artykułu spróbujemy znaleźć odpowiedź na pytanie, kiedy i w jakich warunkach powstał ten zbiornik wodny.

Jezioro Rzuno znajduje się na terenie Pojezierza Południowopomorskiego, na wschodnim skraju Równiny Charzykowskiej. Podstawowe dane morfometryczne jeziora są następujące: powierzchnia 34,8 ha, długość 1,61 km, średnia głębokość 7,9 m, maksymalna głębokość 23 m. Niewielka rynna tego jeziora wcięta jest na głębokość nawet 25 m poniżej otaczającą wysoczyznę. Ciągnie się ona w osi południowy zachód – północny wschód i łączy się poprzez rynnę jeziora Cheb, Słupino i Słupinko w systemem rynien wdzydzkich.

Aby wyobrazić sobie powstanie rynny jeziora Rzuno, spróbujmy przenieść się 16,5 tysięcy lat wstecz. Okolice dzisiejszych Dziemian przykrywał wtedy lądolód, który po raz ósmy i ostatni nasunął się na te tereny. To ostatnie nasunięcie znamy pod nazwą zlodowacenie Wisły. Grubość lodu mogła wtedy dochodzić nawet do ponad 100 metrów. Lodowe strumienie płynące tu przez Nieckę Bałtyku z prastarych Gór Skandynawii zdzierały i wyrywały po drodze odłamki najprzeróżniejszych skał. Okruchy te zderzając się ze sobą, krusząc i mieszając nawzajem przy udziale wody utworzyły ostatecznie glinę oraz piaski i żwiry wodnomorenowe, których kolejny pokład został złożony na interesującym nas obszarze. Był to czas, kiedy lądolód powoli wycofywał się na północ, w stronę Skandynawii. Podczas ciepłych pór roku prawdopodobnie na przestrzeni dziesiątek kilometrów od jego czoła miało miejsce szybkie topnienie mas lodowych, co uruchamiało potężne ilości wody. Pokryta szczelinami powierzchnia lodu ułatwiała organizowanie się wód w płynące po lodzie rzeki, które wpadając w lodowe studnie i kanały docierały z dużą siłą i ciśnieniem do stopy lądolodu i podłoża. Te gwałtowne wody płynęły następnie podlodowymi tunelami, żłobiąc we wspomnianych wcześniej glinach, piaskach i żwirach podłużne zagłębienie, zwane rynną subglacjalną (Rys. 1A.). Następnie uchodziły w bramach lodowcowych. W wschód od Dziemian, począwszy od Piechowic i Dębiny znajdują rozciągają się piaszczyste równiny sandrowe, dlatego można przypuszczać, że wody lodowcowe z rynny jeziora Rzuno płynęły w kierunku Parowy i Piechowic.

Etapy-rozwoju-rynien-glacjalnych_wgNowaczyka2006

W wyniku niewielkich ruchów lądolodu lub braku wytrzymałości dochodziło do zapadnięcia się stropu lodowego tunelu lub obrywania się z jego ścian dużych brył lodu (Rys. 1B.). Wpadały one do rynny, a płynące wody nanosiły pomiędzy nie piaski i żwiry. Po wypełnieniu szczelin pomiędzy bryłami lodu, glacjalne rzeki płynęły dalej po nich, otulając w ten sposób płaszczem osadów złożonych z żwirów, piasków i mułków (Rys. 1C.).

Następnie czoło lądolodu cofnęło się jeszcze dalej na północ, pozostawiając w okolicach dzisiejszych Dziemian lekko falistą powierzchnię moreny dennej przykrytą osadem pozostałym po wytopieniu rozpadającej pokrywie lodowej. Jednak miejsce po rynnie lodowcowej nie było widoczne w terenie, gdyż zostało zasypane naniesionymi przez wody glacjalne osadami (Rys. 1D-E.).

Około 16200 lat temu linia postojowa lądolodu przebiegała już w rejonie najwyższych wzniesień Pojezierza Bytowskiego, Kaszubskiego i Starogardzkiego. Najdalej na północ sięgała do rejonu Jeziora Ostrzyckiego, skąd wypływały ogromne lodowcowe rzeki, rozlewające się szeroko na zachód i południe od Kościerzyny. Sypały one rozległe, piaszczyste stożki, zwane równinami sandrowymi, które sięgają 1,5 km na wschód od jeziora Rzuno.

Klimat zaczął się ocieplać w momencie, kiedy linia wycofującego się lądolodu była już na obszarze obecnego Bałtyku. Cieplejsze powietrze zaczęło ogrzewać zamarznięte niegdyś obszary na przedpolu mas lodowych i w końcu docierało do zagrzebanych w osadach brył lodowych. W przypadku Jeziora Rzuno mogło to mieć miejsce około 11,8 tys. lat temu. Możemy ten czas umownie nazwać narodzinami jeziora. Teren położony nad bryłami lodu zaczął się wtedy powoli zapadać, tworząc płytkie zbiorniki, na których rozwijały się torfowiska (Rys. 1F.). Na miejscu Rzuna mogły wtedy istnieć przynajmniej takie mokradła. Szybkie ocieplenie przyszło 9,3 tysiąca lat temu, kiedy w ciągu kilkudziesięciu lat średnia temperatura roczna mogła wzrosnąć nawet do 4-5˚C. Prawdopodobnie wówczas bryły lodu wytopiły się ostatecznie, a powierzchnia torfowisk dość szybko zapadła się i ustąpiła miejsca dzisiejszemu jezioru (Rys. 1G-H.). Poziom wód nie był zawsze taki sam, ulegając wahaniom w zależności od klimatu na przestrzeni lat, czego zapis moglibyśmy odnaleźć, zaglądając w profil osadów, czy badając pyłki różnych gatunków roślin pogrzebane w jeziornych osadach.

Współczesna rzeźba dna jeziora wykazuje typowe cechy dla zbiornika rynnowego i składa się z trzech głębi. Ta nieregularność jest rezultatem siły płynących wód lodowcowych i zagrzebanych lodowych brył, które ostatecznie wytopiły się nieco ponad 9 tys. lat temu.

Czy można przewidzieć, ile będzie jeszcze istniało jezioro Rzuno? Od czasu jego narodzin w jeziornej misie wciąż odkładane są nowe warstwy jeziornych osadów, które ostatecznie kiedyś ją wypełnią. Badania prowadzone w niektórych jeziorach rynnowych na Pojezierzu Mazurskim wskazują, że tempo sedymentacji w jeziorach wynosi 0,5 – 1 mm na rok. Przyjmując tę wartość, przy obecnej głębokości jeziora, wynoszącej 23 m, można przewidzieć, że zaniknie ono całkowicie za około 22 tys. lat. Dużo w tej kwestii zależy jednak od człowieka, bowiem położenie w bezpośrednim sąsiedztwie wsi może powodować większą dostawę osadów, a co gorsza zanieczyszczeń, które powodują przeżyźnienie jeziora i przedwczesne starzenie.

SŁOWNICZEK:

lądolód – masa lodu o znacznej grubości i dużym zasięgu terytorialnym

czoło lądolodu – brzeżna część lądolodu

sedymentacja – osadzanie materiału w obrębie zbiornika sedymentacyjnego (np. morza, jeziora, niecki)

rynna subglacjalna – wklęsła forma terenu w formie długiego i wąskiego zazwyczaj zagłębienia, utworzona wskutek niszczącej działalności wód płynących pod lądolodem

morena denna – forma powierzchni terenu utworzona wskutek budującej działalności lądolodu, odsłaniana w czasie jego ustępowania, złożona z materiału przymarzniętego do stopy lądolodu i z niego wytopionego

LITERATURA:

Encyklopedia szkolna. Geografia. 2006. Red. Jackowskiego A. Wydawnictwo Zielona Sowa, Kraków.

Mojski J. E., 2005. Ziemie polskie w czwartorzędzie. Państwowy Instytut Geologiczny, Warszawa

Nowaczyk B. 2006. Geneza jezior w sandrze Brdy. [W:] Jeziora i torfowiska Parku Narodowego Bory Tucholskie. Red. Kowalewski G., Milecka K. Park Narodowy Bory Tucholskie, Charzykowy.

Nowaczyk B. 1994. Wiek jezior i problemy zaniku brył pogrzebanego lodu na przykładzie Sandru Brdy w okolicy Charzykowy. [W:] Acta Universitatis Nicolai Copernici: Geografia, T. 17, zeszyt 92, Toruń

Petelski K., Majewska A. 2007. Objaśnienia do Szczegółowej Mapy Geologicznej Polski 1:50 000. Arkusz Kościerzyna (88). Państwowy Instytut Geologiczny, Warszawa

Przewoźniak M. 2001. Warunki geomorfologiczne i ochrona litosfery. [W:] Materiały do monografii przyrodniczej województwa gdańskiego. Wdzydzki Park Krajobrazowy. Problemy trójochrony (przyroda-kultura-krajobraz). Wydawnictwo Gdańskie, Gdańsk.

Trojanowski J., Bruski J. 2003. Charakterystyka fizyczno-chemiczno-geologiczna osadów dennych jeziora Rzuno. [W:] Archiwum Ochrony Środowiska, vol. 29

Więckowski K. 1966. Osady denne Jeziora Mikołajskiego. [W:] Prace Geograficzne nr 57. Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa